niedziela, 22 lutego 2009
sobota, 21 lutego 2009
Księżniczka z Tana Toraja
Tana Toraja, okolice Rantepao, Celebes, Indonezja, styczeń 2009. Dziewczyna jak marzenie. Trudno uwierzyć, że siedzi właśnie na megastypie. I cieszy się, że jej bliski idzie właśnie do raju wraz z zarżniętymi wołami.
Były sobie świnki trzy...
Jayapura beauty
Jayapura, Zachodnia Papua, Indonezja, styczeń 2009. Dziewczyna z plaży w Jayapurze. Mogłaby być modelką Yves Saint Lourenta.
Portret z rybą
Rantepao, Celebes, Indonezja, styczeń 2009. Na targu w Rantepao ryby fruwają. A rybacy są w nich zakochani, tak jakby każda z nich była złotą rybką.
Skoki do wody
Makassar, Celebes, Indonezja, styczeń 2009. Skakali dla mnie, krzycząc: - Mister, photo! A więc pan zdjęcie nacisnął spust. I poszło.
Tragarze z Makassaru
Makassar, Celebes, Indonezja, styczeń 2009. Zapieprzają po 2-3 dolary dziennie. Dzieci, starzy, średni wiekiem. Worki z maką ryżową po 20 kilo każdy. Praca wre.
James Dean z Wameny
Wamena, Papua Zachodnia, Indonezja, styczeń 2009. Prawie jak James Dean, tylko brak mu Hollywoodu. Ale zgadzacie się, że ma w sobie coś. Ten sposób, w który na nas patrzy. Ten smutek i zastanowienie. I kawałek sznurka, albo patyka w ręku.
Rasta nie rasta
Wamena, Papua Zachodnia, Indonezja, styczeń 2009. Targ w Wamenie to istny wybieg mody z nakryciami głowy. Czapki jak ze snu. I wszystko nadeje się do noszenia na głowie, byle miało piórko.
Lapu Lapu Beach
Lapu Lapu, Cebu, Filipiny, styczeń 2009. Worki z piaskiem, szkielet parasola, plaża nieco dziwna, ale intrygująca. A tuż obok pomnik upamiętniający zabicie Magellana. Tak jest, tego odkrywcę!
piątek, 20 lutego 2009
Radość z Lapu Lapu rodem
Taaaka Ryba! No i moja!
wtorek, 17 lutego 2009
Tancerka z Lapu Lapu
Cebu, okolice Lapu Lapu, Filipiny, styczneń 2009. Weszła na pokład naszej łodzi jak było jeszcze ciemno. Potem tańczyła w rytm werbla. Tancerka z Sinulog, filipińskiego karnawału.
Rano w rzece całą wioską
Okolice Badami, Południowe Indie, luty 2008. Rano cała wioska schodzi się do rzeki i zaczyna się poranne mycie. Wszyscy na raz i każdy z osobna.
Wielkie pranie w Badami
Badami, Południowe Indie, luty 2008. Słońce miało się już ku zachodowi. Kobiety prały zapamiętale. Kolory kąpały się w jeziorze.
Chmurne Cebu
sobota, 14 lutego 2009
czwartek, 12 lutego 2009
Para z SInulog
Cebu, Filipiny, styczeń 2009. Para tancerzy z morskiej procesji ku czci Dzieciątka Jezus. Sinulog to największe święto na Cebu.
Jajeczka z Incheon
Incheon, okolice Seulu, Korea, styczeń 2009. Jajka w sklepie na międzynarodowym lotnisku Incheon pod Seulem bardzo mnie zadziwiły. W papierowych kapturkach wyglądały niezwykle tajemniczo i arystokratycznie.
Złota godzina
Tymawa, Mazury, lipiec 2008. Do zachodu słońca zostało może jeszcze pół godziny. Żyto nabrało złotego koloru. Dzień odchodził w niepamięć, ale jego cienie wciąż migocą.
Z widokiem na jezioro
Wyspa Vancouver, Kolumbia Brytyjska, Kanada, lipiec 2008. Jadąc samochodem do Tofino zatrzymaliśmy się przy jeziorze. Widok jaki ukazał się naszym oczom przeszedł wszelskie wyobrażenia.
Jeanneke Pis
Bruksela, Belgia, maj 2008. W małej uliczce Getrouwheidsgang niedaleko brukselskiego Grande Place znajduje się neizwykła figurka. Jeanneke Pis czyli sikająca dziewczynka jest odpowiedzią na słynnego sikającgo chłopczyka - Manneken Pisa, który stał się jednym z symboli Brukseli. Co do mnie, to oczywiście wolę Jannekę, choć z powodów bezpieczeństwa zamknięto ją za kratkami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2017
(111)
- ► października (9)
-
►
2016
(136)
- ► października (10)
-
►
2012
(499)
- ► października (16)
-
►
2011
(890)
- ► października (90)
- ► 2009 (266)
O mnie
- Jacek Pawlicki
- Journalist, travel photographer, foreign desk editor at Newsweek Polska. The images presented in this blog's gallery are copyrighted and can't be used without a license, this is valid for all usages including non profit.













