sobota, 6 marca 2010
Stupy
Tajlandia, Mae Hong Son, styczeń 2010. Przy granicy z Birmą stupy w świątyniach są białe i nie ociekają już złotem Bangkoku.
Wiejski nauczyciel z Sumatry
Indonezja, Sumatra, Banda Aceh, grudzień 2005. W wiosce, do której dotarliśmy z konwojem ONZ była szkoła. Wiejscy nauczyciele czuli się zaszczyceni, że zechcieliśmy zrobić im portrety.
Uśmiech z Banda Aceh
Indonezja, Sumatra, Banda Aceh, grudzień 2005. Dzieciaki w Azji prawie zawsze się śmieją. A ich uśmiech jest niesamowity.
Głowa Tancerki z Siem Reap
Siem Reap, Kambodża, styczeń 2010. Głowy jak katedry, strzeliste, pełne, ociekające złotem. Khmerski chic.
Maly Budda
Angkor Wat, Kambodża, styczeń 2010. Ten mały mniszek wyłonił się nagle z kolumnady Angkoru, wzbudzając powszechne poruszenie. Wszyscy obecni chwycili za aparaty a on zachowywał się tak jak Naomi Campbell na wybiegu Pret a Porter.
Buddzie w ofierze z Lotosem
Tajlandia, Bangkok, grudzień 2009. W świątyni tłoczno. Wszyscy z kadzidełkami i kwiatami lotosu. Budda powinien być zadowolony.
piątek, 5 marca 2010
Cztery Tysiące Wysp Black and White
Laos, południowy bieg Mekongu, rozlewisko Czeterech Tysięcy Wysp, styczeń 2010. Miejsce gdzie krajobrazy sa bardziej wymyślne niż te widziane we snach.
Pływający targ w Can Tho
Wietnam, Can Tho, styczeń 2009. Jeden z najpiękniejszych w Wietnamie, dziwaczny i schizofreniczny z lekka targ na wodzie. Owoce, warzywa, mięso, kapelusze, jedzenie na ciepło i zimno. Wszytsko.
Życie w Can Tho
środa, 24 lutego 2010
Lenin wiecznie żywy - w Indiach
Kerala, jedno z miasteczek w drodze do Koczin, luty 2008. W rządzonej przez komunistów Kerali roi się od czerwonych flag, sierpów i młotów i plakatów z podobizną Lenina, Marksa i Engelsa.
niedziela, 21 lutego 2010
Indie - życie codzienne
Indie, okolice Widżanajagar, lutu 2008. Na ulicy człowiek rodzi sę i umiera, je i załatwia się, kupuje i jedzie.
czwartek, 18 lutego 2010
Mnisi z Luang Prabang
Luang Prabang, Laos, styczeń 2010. Rano miasto budzi się by nakarmić mnichów. Idą główną ulicą, ludzie wrzucają jedzenie do mis.
sobota, 13 lutego 2010
Buddhist Monks from Luang Prabang - Mnisi z Luang Prabang
Luang Prabang, Laos, styczeń 2010. Stali nad brzegiem Mekongu, bardzo żywo o czymś rozmawiali. Teleobiektyw bardzo się przydał. Było piękne światło.
piątek, 12 lutego 2010
Kąpiel w Mekongu
Laos, okolice Champasak, styczeń 2010. Czekając na przeprawę promową mogliśmy przypatrywać się wieczornej kąpieli dziewczyny, która nad Mekong przyjrchała motorem i postawiła go dosłownie w wodzie.
Twarze Laosu II - Faces of Laos II
Laos, wioska nad Mekongiem, gdzieś między Pakbeng a Luang Prabang, styczeń 2010. Piękno i prostota. Na glowie twórczy chaos.
czwartek, 11 lutego 2010
Złoty Budda z Bangkoku
Bangkok, Tajlandia, grudzień 2009. Złotego Buddę upodobały sobie gołębie. Broń boże żeby go upstrzyć. Ot tak chciały sobie polatać koło nirwany.
Lotosy Angkoru
Kambodża, Angkor Wat, styczeń 2009. Lotosy. Nie tylko dla Buddy. Dla mnie jedne z najpiękniejszych kwiatów na świecie. Dostojne i pełne życia.
W ciężarówce
Laos, okolice Champasak, styczen 2010. Czekając na przeprawę promową do Champasak patrzyłem na ludzi, podobnie jak ja czekających na sklecony z trzech zdezelowanych łodzi prom-samoróbkę. Dziecko z ciężarówki było bardzo ciekawe świata.
WIoskowa piękność w drodze pod pompę
Laos, wioska gdzieś po drodze z Pakbeng do Luang Prabang, styczeń 2009. Kobieta, którą spotkaliśmy w odwiedzanej wiosce najwyraźniej nie była zaskoczona naszym widokiem. Toaleta była ważniejsza.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2017
(111)
- ► października (9)
-
►
2016
(136)
- ► października (10)
-
►
2012
(499)
- ► października (16)
-
►
2011
(890)
- ► października (90)
- ► 2009 (266)
O mnie
- Jacek Pawlicki
- Journalist, travel photographer, foreign desk editor at Newsweek Polska. The images presented in this blog's gallery are copyrighted and can't be used without a license, this is valid for all usages including non profit.


